Kontakt +48 730 280 200
Nasze główne hasło to: Po_ma_Rań_CZA!
Po_ jak poRANKI. Przyznacie, że to słowo samo w sobie zawiera jakiś element krzywdy ;-). Prawda? Gdybyście zapytali nas o pomysł na biznes, musielibyśmy odpowiedzieć, że tak naprawdę wszystko zaczęło się od…nienawiści do poranków. A konkretniej do bardzo wczesnego wstawania, do czego byliśmy zmuszeni najpierw chodząc do szkoły potem na studia. Koszmar.

Kim w tej historii jesteśmy „my”?

„My” – czyli założyciele marki Mobiwear – to konkretnie dwójka czarujących, pełnych zapału, poczucia humoru i uroku osobistego młodych ludzi Damian i Kuba. Jak już wiecie, nie cierpieliśmy wstawać chyba bardziej niż nie cierpi się zimnej kawy, podróży środkami komunikacji miejskiej, nudnych wykładów i sztywnych imprez. No nie. Musieliśmy coś z tym zrobić. Myśleliśmy, myśleliśmy aż w końcu…
Kim są
Kim są
Ma_ jak maMY to! (inaczej Eureka)
Własny biznes był odpowiedzią na naszą bolączkę.

I w tym miejscu pewnie zapytacie: dlaczego akurat etui do telefonów?
Odpowiedź jest prosta: ponieważ przez bardzo długi czas sami nie mogliśmy znaleźć nic odpowiedniego dla swoich komórek. Nie, nie szarych ;-).

36 !Chcieliśmy czegoś, co naprawdę by nam się spodobało. Jak kania dżdżu potrzebowaliśmy etui, które będzie nie tylko ładne, ale które będzie oddawało nasz charakter (niepokorny, a jakże), takiego, które poza walorami estetycznymi będzie również solidnie wykonane i ochroni telefon przed uszkodzeniami. Szukaliśmy, szukaliśmy, prawie tak cierpliwie jak się szuka sensu życia, mądrości w książkach Coelho, piękna w Multipli albo pieniędzy na koncie przed wypłatą i nic.

I co dalej?
Wzięliśmy sprawy w swoje ręce.
Rań_ - (Nie) rań mnie więcej
Pierwszą partię naszych etui zamówiliśmy z zagranicy i były to praktycznie gotowe projekty. Staraliśmy się jednak, by wybrane przez nas modele były naprawdę unikalne i dobrej jakości. W 2011 roku ruszyliśmy z ich sprzedażą na Allegro.

Niedługo potem Mobiwear rozrosło się na tyle, że zaczęliśmy zatrudniać kilku pracowników. Nasz biznes nabrał rozpędu – i tak, kosztował nas trochę pracy, trochę zarwanych nocy, trochę litrów kawy i nieprzespanych poranków (a jednak!).

Naszą aspiracją było jednak przeniesienie całości produkcji do Polski. Udało się to w 2015 roku, wtedy właśnie samodzielnie skompletowaliśmy części do swoich etui, zakupiliśmy sprzęt potrzebny do montażu i zaprojektowaliśmy wzory. W końcu mieliśmy całościową kontrolę nad naszymi produktami. Wyszło fajnie i tak, kosztowało nas to jeszcze więcej nieprzespanych nocy, jeszcze więcej wypitej kawy, jeszcze więcej nieprzespanych poranków ;-), ale widząc efekt, stwierdziliśmy, że było warto. Etui, które oferujemy wykonujemy w całości sami!

Obecnie otworzyliśmy swój sklep internetowy
Kim są
Kim są
CZA!_ CzA! cza! - Czarujmy
Zapytacie…dlaczego mielibyśmy kupić Wasze etui?

Nasze projekty powstają przy współpracy z młodymi artystami (tu wpiszcie proszę skąd, jak już będzie to potwierdzona wiadomość z ASP), którzy tworzą dla Was swoje unikalne projekty. Wkręcamy Wam do życia troszeczkę prawdziwej sztuki. I co ważne. Żaden projekt na pewno się nie powtórzy.

Skąd pomysł współpracy z artystami?

Posiadając już całkiem nieźle prosperujący własny biznes, trafiliśmy na wykład dla studentów ASP, na którym poruszono kwestie relacji sztuki i biznesu – a raczej problemu braku relacji. I tak rodzi się pomysł, aby wykorzystywać potencjał zdolnych osób, pomagać im zdobywać doświadczenie w biznesie, nie czyniąc ich tym samym anonimowymi twórcami.

Skąd wzięła się koncepcja Mobiwear?

Mobiwear powstało z połączenia 2 słów – mobi, skrót mobile i odwołuje się do telefonów komórkowych. Wear jest angielskim wyrazem idiomatycznym i w tym przypadku oznacza coś co można nosić lub używać. Dlatego możemy śmiało powiedzieć, że #ubieramysmartphony.

AHA.

Do dziś twierdzimy, że gdyby ignorowanie budzika było dyscypliną olimpijską, regularnie przywozilibyśmy złote medale.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel